Wiele lat przed tym, jak zaistniał warszawski The Dumbs, grający w stylu Ramones, mielismy na Sląsku zespół Rozłam, funkcjonujący też jako Rozłamones. Trzon zespołu stanowili z tego co pamietam bracia Krasowscy... Powstali w 1986r.na bazie Pure Poland i w początkowym okresie zdarzało im się grywać z kapelami skinowskimi, nie ukrywali też swych "patriotycznych" poglądów... Wiadomo jak to wtedy wyglądało, zwłaszcza w Gliwicach... Przyjmijmy, że to błędy młodosci, bo taki to był czas... Plakat z gliwickiego koncertu, chyba z 1987r.
Oto notka o zespole z zine'a "O'Kurde" #2 z Piły z 1989r., zine'a wydawanego przez Tomka, prowadzącego do dzis zespół INRI.
Widziałem koncerty Rozłamu chyba ze 2-3 razy. Ostatni raz ok.1993r. w Knurowie gdy grali z Dezerterem i Rottweilerem. Bardzo sprawny i energetyczny występ, image a la Ramones, texty o miłosci itp. Chyba niedługo po tym koncercie nagrali prezentowane tu demo. Niestety koles ze "studia" totalnie dał dupy. Chyba nigdy nie nagrywał kapeli punkowej, a jego idolami byli Skaldowie. Brzmienie jest totalnie lightowe, nie ma w zasadzie perkusji, basu. Od biedy można to nazwać glam punkiem. Mam jednak nadzieję, że jestescie w stanie wyobrazić sobie te kawałki w normalnych wersjach i odkryjecie potencjał jaki miał ten zespół.
Podobno wszyscy członkowie Rozłamu mieszkali na ul. Robotniczej i w okolicy... Podobno w tych rejonach zawsze można było spotkać mnóstwo kolesi odzianych w ramoneski, dziurawe dżinsy i trampki... Chłopaki chyba zachowali to w sobie do dnia dzisiejszego. Oto zdjęcie znalezione w internecie - nie wiem czy jest tu pełny skład Rozłamu i załogi, czy też zaplątał się może jakis harley'owiec...
A to Andrzej Krasowski obecnie:
14 kawałków nigdy nie wydanych i chyba raczej nieznanych szerzej. Wpadło mi to w ręce z 10 lat temu, zgrane przez kumpla z kasety.





